3:0 u siebie. Jest Ok!

Pelikan pokonał na własnej murawie Huragan Wołomin 3 do 0. To był niezbyt wymagający przeciwnik, ale co nie znaczy, że piłkarze podeszli do niego lekceważąco. Goście wypracowali kilka groźnych sytuacji po których mieli szanse na lepszy wynik. 

Na straży jednak cały czas byli nasi, którzy na szczęście dla Pelikana skutecznie blokowali kontry.

Mecz dobrze ułożył się po myśli biało-zielonych. Już w 8 minucie sędzia podyktował rzut karny, a na gola zamienił go Daniel Bończak.

Kolejna akcja po której to piłkarze Pelikana znów mogli się cieszyć miała początek w 20 minucie. Świetnie wykończył ją Majewski i do szatni Pelikan schodził prowadząc 2:0

II Połowa meczu była nieco ospała, Pelikan chyba oszczędzał siły i nastawił się na bronienie wyniku i wyczekiwanie na kontrę. Czekanie się opłaciło, końcowy cios zapadł w 72 minucie w piłkę między słupki bramkarza gości posłał Wojciech Wojcieszyński.