Druga derbowa porażka

W deszczowe niedzielne przedpołudnie Pelikan mierzył się z beniaminkiem z Kutna. Lepsi okazali się przyjezdni, którzy zwyciężyli 0:2(0:0).
Zasłużyliśmy z przebiegu meczu na przegraną. Prowadziliśmy grę, utrzymywaliśmy się przy piłce, tworzyliśmy sytuacje, ale zabrakło konkretów w strefie wysokiej, pod bramką przeciwnika. Chociaż mieliśmy sytuacje i należało to lepiej rozegrać, niestety… Dobrze wszystko funkcjonowało, ale niefortunnie stracona bramka, szybko chcieliśmy coś stworzyć, żeby przynajmniej wyrównać. Niestety, nie udało się, byliśmy rozsypani, a na koniec dostaliśmy drugą bramkę. Widać było, że mamy okrojoną kadrę jakościowo. Mamy młodych chłopaków, którzy muszą się jeszcze sporo nauczyć, dobrze poczuć grę w III lidze. To wszystko teraz wychodzi… Ale poszliśmy w tym kierunku, chcemy rozwijać swoich młodych zawodników, więc będziemy dalej pracować i czekać, aby jak najszybciej wrócili do zespołu zawodnicy kontuzjowani – skomentował Mykola Dremluk, trener KS Pelikan Łowicz. 

 

KS Pelikan Łowicz – KS Sand-Bus Kutno 0:2 (0:0); br.: Łukasz Dynel 2 (52 i 90+1).
Pelikan: Patryk Orzeł – Krystian Mycka, Piotr Tkacz, Grzegorz Wawrzyński, Maciej Wyszogrodzki (80 Kuba Jóźwiak) – Piotr Piekarski, Damian Kozieł – Filip Kowalczyk, Kamil Woźniak, Tomasz Kolus (61 Krystian Kruk) – Krystian Białas (70 Michał Żółtowski).
Sand-Bus: Bartosz Szelong – Marcin Kacela,, Maciej Kowalczyk, Kamil Rokosz, Sebastian Szczytniewski (87 Ernest Ławniczak) – Tomasz Dąbrowski (70 Dawid Telestak), Piotr Kasperkiewicz – Kamil Wielgus, Bartosz Bujalski (87 Igor Świątkiewicz), Damian Szczepański (76 Mateusz Matysiak) – Łukasz Dynel.

fot. Paweł A. Doliński