Komplet punktów na wyjeździe

Po dobrym meczu wywozimy 3 punkty z ciężkiego terenu w Morągu. Nasz zespół zwyciężył 1:2 (0:1) z tamtejszym Huraganem. Bramki dla Łowiczan zdobyli Filip Kowalczyk oraz niezawodny w tym sezonie Krystian Białas. Wychowanek Pelikana ma już na swoim koncie 4 bramki. 

Wracamy z tym, po co pojechaliśmy, czyli z trzema punktami. Udało się nam je wywieźć z tego ciężkiego boiska, bo tutaj nie da się mocno grać w piłkę. Ale w miarę możliwości próbowaliśmy, może nie za bardzo nam to momentami wychodziło, ale byliśmy bardzo dobrze zorganizowani w średnim pressingu, bardzo dobrze wyprowadzaliśmy kontry. Przeciwnik zagrażał nam jedynie ze stałych fragmentów i tak właśnie padła bramka dla Huraganu. Natomiast my przeprowadziliśmy bardzo dobrą akcję w pierwszej połowie przy bramce. Mieliśmy jeszcze inne sytuacje na podwyższenie  wyniku i można było mecz wcześniej zamknąć, ale uderzenie Tomka Kolusa obronił bramkarz gospodarzy. Było jeszcze uderzenie Kowalczyka, czy choćby Wardzyńskiego. Kilka dobrych sytuacji się pojawiło, ale jak to bywa, nie wszystkie zostały wykorzystane, a te lubią się mścić i tak się stało w końcówce. Nie lubimy tracić bramki na koniec meczu i dalej musimy pracować nad tym, żeby wcześniej zamykać mecz, żeby nie było takiej nerwówki na koniec – skomentował Mykola Dremluk, trener łowickiego Pelikana. 

MKS Kaczkan Huragan Morąg – KS Pelikan Łowicz 1:2 (0:1); br.: Aleksander Tomasz (87) – Filip Kowalczyk (27) i Krystian Białas (82).
Pelikan: Patryk Orzeł – Michał Żółtowski, Piotr Tkacz, Grzegorz Wawrzyński, Maciej Wyszogrodzki – Patryk Pomianowski, Piotr Piekarski – Filip Kowalczyk, Kuba Wardzyński, Dawid Kieplin (64 Tomasz Kolus) – Krystian Białas.

fot. Paweł A. Doliński