Pierwsza wiosenna wygrana

W meczu 21 kolejki III Ligi Pelikan wygrał na wyjeździe z Ursusem Warszawa 2:1 (2:0). 

Bramki dla łowiczan zdobyli Dawid Przybyszewski oraz Dawid Kieplin. 

To istotne zwycięstwo pod względem mentalnym. Z tyłu głowy siedzi u chłopaków, że od dłuższego czasu nie możemy wygrać. Dzisiaj praktycznie to samo – prowadzimy 2:0, w drugiej połowie, mówimy, trzeba strzelić jeszcze jedną bramkę, żeby uspokoić i zamknąć ten mecz, a jednak wychodzimy i staramy się bronić wyniku. Zaczęliśmy od rozgrywania piłki od tyłu, od wybijania jej jak najdalej i obrony wyniku. Jednej sytuacji nie udało się obronić, chociaż w większości sytuacji, dobrze to funkcjonowało w niskim pressingu. Czasami trzeba tak grać, żeby zdobywać punkty, a w naszej sytuacji to było najważniejsze. Zresztą tak, jak i w każdym meczu trzeba zdobywać punkty. Dzisiaj wyszło tak, jak wyszło, ale mamy trzy punkty. Mamy teraz czas i mam nadzieję, że to pozytywnie wpłynie na zespół, da im taki komfort mentalny. Czekamy aż powrócą nasi kontuzjowani zawodnicy, żeby trochę więcej jakości wnieść do grania. Dzisiaj za dużo piłek straciliśmy, nie mogliśmy utrzymać się przy piłce. Na połowie przeciwnika stworzyliśmy ze dwie sytuacje, ale to zdecydowanie za mało. Ale na plus można zaliczyć debiut Kacpra Olaka, dobrą zmianę dał Krystian Kruk Patryk Papuga, i oczywiście na plus jest sam wynik. – powiedział Mykola Dremliuk, trener KS Pelikan Łowicz

 

KS Ursus Warszawa – KS Pelikan Łowicz 1:2 (0:2); br.: Filip Dziełak (65) – Dawid Przybyszewski (7 głową) i Dawid Kieplin (18 wolny).
Pelikan: Eryk Niemira – Bartłomiej Lisowski,  Kuba Wardzyński, Piotr Tkacz, Michał Żółtowski – Piotr Piekarski (71 Kacper Olak), Patryk Pomianowski, Damian Kozieł – Dawid Kieplin (88 Patryk Papuga), Dawid Przybyszewski – Krystian Białas (67 Krystian Kruk).