Porażka po dobrej grze.

Nie udało się Pelikanowi pokonać rezerw                                            stołecznej Legii. Mimo dobrego spotkania gospodarze ulegli Legii II Warszawa 0-1 (0-0).Pelikan był zespołem dominującym przez większą część meczu. Na nieszczęście Łowiczan bardzo dobrze w bramce rywali spisywał się Cezary Miszta, którego nie udało się pokonać. 

To był bardzo dobry mecz, z mnóstwem naszych sytuacji. Ale dobry mecz zagrał bramkarz Legii, obronił sporo sytuacji w naszym wykonaniu. Dominowaliśmy przez cały mecz, a chwila nieuwagi na początku drugiej połowy i straciliśmy bramkę i później nie mogliśmy wykorzystać tej przewagi i strzelić bramki. Szkoda, ale widać było, że kibicom się podobało, bili brawo na stojąco. Mieliśmy wygrać, walczyliśmy, dużo zdrowia zostawiliśmy na boisku i z tego powodu mogę być zadowolony, ale niestety po dobrym meczu przegrywamy – skomentował trener Dremliuk.

KS Pelikan Łowicz – Legia II Warszawa SA 0:1 (0:0); br.: Kacper Kostorz (49).
Pelikan: Patryk Orzeł – Kacper Kaczorowski, Grzegorz Wawrzyński, Krystian Mycka, Maciej Wyszogrodzki – Patryk Pomianowski, Piotr Piekarski (72 Dominik Głowiński) – Filip Kowalczyk, Damian Warchoł (80 Dawid Kieplin), Kuba Jóźwiak (65 Krystian Kruk) – Michał Żółtowski.

fot. Paweł A. Doliński