Porażka w derbach regionu i remis z wiceliderem

Jeden punkt wywalczyli w dwóch ostatnich kolejkach III ligi podopieczni Łukasza Chmielewskiego. Pelikan przegrał z Unią Skierniewice 0:2 i zremisował bezbramkowo z Sokołem Aleksandrów Łódzki.

Derbowy pojedynek z Unią Skierniewice został rozegrany 5 września. Obie ekipy zmierzyły się na trzecioligowym froncie po 12 latach przerwy.

Biało-zieloni przy Pomologicznej musieli uznać wyższość rywala zza między, choć nie byli gorszą drużyną. Początek należał do przyjezdnych, którzy kilkukrotnie zagrozili bramce Unii. Niestety po pół godziny gry to unici cieszyli się z pierwszego gola. Na listę strzelców wpisał się Konrad Niedzielski, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego i głową pokonał Mateusza Wlazłowskiego. Strzelec gola jeszcze przed przerwą mógł pokonać golkipera „Ptaków” po raz drugi, ale przymierzył niecelnie z dalszej odległości.

Po zmianie stron obie jedenastki miały swoje okazje bramkowe, ale żadna nie potrafiła przekuć jej na gola. Ostatecznie w samej końcówce spotkania piłka jeszcze raz znalazła drogę do bramki strzeżonej przez bramkarza Pelikana. Autorem samobójczego trafienia okazał się Michał Adamczyk, który nie zrozumiał się ze swoim kolegą z drużyny.

W derbowym pojedynku debiut w drużynie seniorów Pelikana zanotował Jasiek Haczykowski. 18-letni wychowanek klubu ze Starzyńskiego pojawił się na placu gry w 90. minucie.

Unia Skierniewice – Pelikan Łowicz 2:0 (1:0)
Konrad Niedzielski 31, Michał Adamczyk 89 (samobójcza)
Pelikan: Mateusz Wlazłowski – Kacper Kaczorowski, Grzegorz Wawrzyński, Bartosz Broniarek, Michał Żółtowski – Michał Dobkowski, Krystian Mycka (46 Damian Szczepański), Bartosz Bujalski (61 Michał Adamczyk), Sebastian Czapa (90 Jan Haczykowski), Kamil Nowicki (65 Stanisław Ławcewicz-Musialik) – Sebastian Szerszeń.

9 września, w następnej, 7. kolejce grupy pierwszej III ligi, rywalem Pelikana był Sokół Aleksandrów Łódzki. Kibice obejrzeli ciekawe widowisko, choć nie doczekali się bramek. Biało-zieloni świetnie mogli wejść w mecz, ale strzał Dawida Szczepańskiego obronił bramkarz gości. Swoją okazję miał też Kamil Nowicki, jednak uderzył niecelnie.

W drugiej części meczu blisko strzelenia gola był Krystian Mycka. Kapitan „Ptaków” trafił jednak tylko w słupek. Bramkarza Sokoła próbowali pokonać też Michał Dobkowski i Szczepański, ale albo na posterunku był Jakub Lemanowicz, albo biało-zielonym brakowało precyzji. W samej końcówce groźniej zaatakowali przyjezdni. Piłkę meczową zmarnował Dawid Serafiński, który w sytuacji sam na sam nie potrafił pokonać Mateusza Wlazłowskiego.

Bezbramkowy remis oznacza, że w tym sezonie zespół Łukasza Chmielewskiego pozostaje niepokonany przy Starzyńskiego.

Pelikan Łowicz – Sokół Aleksandrów Łódzki 0:0
Pelikan: Mateusz Wlazłowski – Kacper Kaczorowski, Grzegorz Wawrzyński, Bartosz Broniarek, Michał Żółtowski – Michał Dobkowski, Krystian Mycka (90 Krystian Stolarczyk), Bartosz Bujalski (84 Michał Adamczyk), Sebastian Czapa, Kamil Nowicki (84 Stanisław Ławcewicz-Musialik) – Damian Szczepański.