Porażka w pierwszym sparingu

Warta Sieradz okazała się minimalnie lepsza od naszego zespołu wygrywając 3:2. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Dawid Przybyszewski oraz Tomek Kolus. 

Pierwszy mecz zagraliśmy po ciężkiej pracy tygodniowej, co było widać. Nie było świeżości u chłopaków, ale akurat nie to mnie interesowało, tylko taktyczne ustawienia, czyli to co trenowaliśmy w tygodniu. W pierwszej połowie dobrze to wyglądało, choć nie uniknęliśmy prostych błędów, za łatwo traciliśmy piłkę, czym napędzaliśmy przeciwnika. I po błędzie indywidualnym straciliśmy bramkę. Wcześniej w bramce fajnie zachował się Dawid Kieplin – wszedł w pole karne, wyprzedził obrońcę, był faulowany, sędzia podyktował rzut karny, który wykonał Dawid Przybyszewski i zdobyliśmy gola.
Druga połowa wyglądała już trochę gorzej, słabo weszliśmy w mecz. Zespół Warty miał przewagę. Bardzo łatwo daliśmy strzelić sobie bramki, po rzucie rożnym, później po rzucie wolnym. Bardzo słabo wyglądaliśmy pod tym względem. Graliśmy na dwa składy. Kolejnych dwóch naszych zawodników dostało możliwość testowania, Adrian Musialik i  Kacper Olak. Jestem zadowolony z ich postawy. Myślę, że dostaną szansę pokazania się w pierwszej drużynie – skomentował Mykola Dremluk, trener KS Pelikan Łowicz.

KS Pelikan Łowicz – KS Warta Sieradz 2:3 (1:1); br.: Dawid Przybyszewski (28 karny) i Tomasz Kolus (67) – Łukasz Chojecki (35), Adam Patora (59) i Filip Morkowski (70).
Pelikan: Eryk Niemira – zawodnik testowany, Krystian Rutkowski, Piotr Strycharski, Hubert Matyjas – Dawid Kieplin Damian Kozieł, Piotr Piekarski, Michał Żółtowski – Dawid Przybyszewski, Krystian Kruk. Na zmiany wchodzili: Patryk Orzeł – zawodnik testowany (50 Patryk Papuga), Grzegorz Wawrzyński, Piotr Tkacz, Maciej Wyszogrodzki – Tomasz Kolus, Patryk Pomianowski, Krystian Mycka, Kacper Olak, Kuba Jóźwiak – Adrian Musialik.

fot. Paweł A. Doliński