Spadkowicz z III ligi nie dał szans rezerwom

Pelikan II Łowicz był bezsilny w niedzielnym (16 września) spotkaniu 8. kolejki grupy łódzkiej IV ligi. Łowiczanie przegrali na swoim boisku z Wartą Sieradz aż 1:5.

Po wyjazdowej wygranej z liderem KS Kutno już trzy dni później biało-zieloni mierzyli się z innym kandydatem do awansu do III ligi, Wartą Sieradz. Niestety tym razem powody do radości mogli mieć jedynie rywale, którzy rozbili drugi zespół Pelikana aż 5:1.

– Pierwszą połowę spotkania z głównym pretendentem do awansu zaczęliśmy źle tracąc szybko bramkę z rzutu karnego. Później gra się wyrównała, natomiast na nasze nieszczęście straciliśmy drugiego gola tuż przed przerwą. Na drugą połowę wyszliśmy bardzo zdeterminowani, aby odrobić niekorzystny wynik, co nam się połowicznie udało. Niestety trzecia bramka nas podłamała, na co nie byliśmy już w stanie odpowiedzieć niczym pozytywnym – komentuje Piotr Gawlik, opiekun drugiego zespołu „Ptaków”.

Dzisiaj (19 września) Pelikan II zagra w delegacji z Jutrzenką Drzewce w meczu 3. rundy Okręgowego Pucharu Polski.

Pelikan II Łowicz – Warta Sieradz 1:5 (0:2)
Hubert Matyjas 55 – Łukasz Mitek 7 (rzut karny), Dawid Przezak 45, Mateusz Jaworski 69, Adam Patora 82 i 91

Pelikan II: A. Rutkowski – Pytkowski, Górowski, Gawlik, Kozieł, Rosa (55 Balik), Perizhok, Matyjas, Świdrowski (76 K. Rutkowski), Kieplin (46 Papuga), Fabijański.
Żółta kartka: Perizhok.