Sprawdzian przed ligą zaliczony na 5+

Przed rozpoczęciem rozgrywek Pelikan w dobrej formie. Nasi zawodnicy pokonali Mszczonowiankę Mszczonów 4:1 (0:0). Po dwie bramki dla Pelikana zdobyli Krystian Białas i Dawid Przybyszewski. 

W pierwszej połowie nie mogliśmy jeszcze dostosować się do boiska, graliśmy pod wiatr i nie za bardzo wychodziło nam granie. Dużo piłek wracało, kilka sytuacji spowodowanych było stanem boiska, które miało wpływ na płynność i przejście z obrony do ataku. To powodowało, że optyczna przewaga była po stronie Mszczonowianki. Po rozmowie w trakcie przerwy, gra w drugiej połowie wyglądała już inaczej, chociaż niepotrzebna była ta stracona bramka. Musimy agresywniej podchodzić do zawodnika i przede wszystkim starać się odbierać piłkę, a nie patrzeć, co z nią zrobi. Jednak nasza reakcja na stratę była już właściwa. Od razu ruszyliśmy do przodu, tworzyliśmy sytuacje i zasłużenie wygraliśmy, bo ostatnie 20 minut, to całkowita nasza dominacja. Duży wpływ na bramki mieli zmiennicy, chociaż dwie zmiany były wymuszone, bo Tomasz Kolus doznał urazu, mam nadzieję że nic poważnego oraz Krystian Rutkowski, który wcześniej miał problem z kostką i teraz po uderzeniu w nogę ponownie odezwał się ból. Jakieś fatum nad nami wisi, bo ostatnio często zdarzają się nam jakieś urazy. Bałem się tego, bo za tydzień gramy mecz ligowy, a nam, jak nie skręcenia kostki, to uderzenie w twarz, albo jeszcze coś innego się przytrafia. To nie są kontuzje wynikające z przygotowania zawodników, tylko mamy jakiś nieprzyjemny dla nas okres i musimy sobie jakoś radzić. Liczę na to, że chłopaki jak najszybciej wrócą do normalnych treningów. Bardzo mnie to boli, że nie wszyscy mogą trenować, a ciężko przepracowali okres  przygotowawczy i w końcówce są wykluczeni z powodu kontuzji. Boli to mnie, ale również boli to zawodników. – skomentował trener Dremliuk  

KS Pelikan Łowicz – LKS Mszczonowianka Mszczonów 4:1 (0:0); 
br.: Dawid Przybyszewski 2 (80 i 82) i Krystian Białas 2 (90+2 karny i 90+3) – Kacper Ostrowski (70).

Pelikan: Patryk Orzeł (46 Eryk Niemira) – Bartłomiej Lisowski, Krystian Rutkowski (46 Piotr Tkacz, 87 Hubert Matyjas), zawodnik testowany, Michał Żółtowski (78 Damian Kozieł) – Patryk Pomianowski, Kuba Jóźwiak (89 Patryk Papuga), Piotr Piekarski – Dawid Przybyszewski, Dawid Kieplin – Tomasz Kolus (57 Krystian Białas).

fot. Paweł A. Doliński