Tylko remis z Sokołem

KS Pelikan Łowicz zremisował w meczu 6. kolejki III ligi z Sokołem Aleksandrów Łódzki 1:1. Autorem bramki dla „Biało-ZIelonych” był Maciej Wyszogrodzki, wychowanek naszego klubu.

Pelikan objął prowadzenie w spotkaniu z Sokołem w 20. minucie, a wtedy sprytnym strzałem popisał się Maciej Wyszogrodzki, który zaskoczył bramkarza gości Bartosza Kanieckiego. Niestety nasza drużyna nie wykorzystała w pierwszej odsłonie jeszcze jednej świetnej okazji do strzelenia gola. W dogodnej sytuacji pomylił się Piotr Piekarski, który posłał piłkę nad poprzeczką.

Rywale wyrównani dopiero w 82. minucie meczu. Piłkę do bramki Macieja Humerskiego „wpakował” Bartłomiej Maćczak. Sytuacja wywołała wiele kontrowersji ponieważ wydaje się, że napastnik Sokoła był na pozycji spalonej.

– Nie udało się i jesteśmy bardzo źli na siebie z tego powodu. Dużo zdrowia zostawiliśmy na boisku, chcieliśmy bardzo wygrać, ale nie możemy przełamać złej passy i wygrać meczu u siebie. Strzeliliśmy bramkę, prowadziliśmy, a w drugiej połowie cofnęliśmy się. Myślę, że pierwsza połowa dużo nas kosztowała. Graliśmy wysokim pressingiem w taką pogodę, więc było ciężko. Nie znaczy to jednak, że musimy w tak łatwy sposób stracić bramkę. Musimy jeszcze mocniej pracować. Jutro czeka nas rozmowa, trening regeneracyjny. Nie przegraliśmy meczu, ale straciliśmy dwa punkty. Teraz szykujemy się na ciężki mecz ze Świtem – podsumował trener Mykola Dremliuk.

KS Pelikan Łowicz – TS Konsport Sokół Aleksandrów Łódzki 1:1 (1:0); br.: Maciej Wyszogrodzki (20) – Bartłomiej Maćczak (82).

Pelikan: Maciej Humerski – Kacper Kaczorowski, Grzegorz Wawrzyński, Krystian Stolarczyk, Maciej Wyszogrodzki (75 Damian Szczepański) – Krystian Mycka (88 Filip Bućko), Piotr Piekarski – Dominik Głowiński (60 Filip Kowalczyk), Patryk Pomianowski, Kamil Woźniak – Damian Warchoł (81 Damian Kozieł).

Fot: Paweł Doliński