Wstydliwa porażka z Ursusem.

Pelikan Łowicz przegrał w Warszawie z tamtejszym Ursusem aż 3-0 (0-0). Pierwsza połowa była wyrównana, sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Drugą połowę lepiej zaczęli goście, którzy po zmianach przejęli inicjatywę na boisku. Niestety ostatnie 20 minut należało do zawodników Ursusa, którzy znokautowali biało-zielonych. 

– Słabo to wszystko wyglądało, a wynikało to z braku koncentracji. Przede wszystkim siedzi to w głowach zawodników. Jak ktoś nie jest przygotowany mentalnie na mecz, to później tak właśnie wychodzi – skomentował trener Dremliuk.

KS Ursus Warszawa – KS Pelikan Łowicz 2:0 (0:0); br.: Antoni Górecki (71) i Marcin Bawolik 2 (84 i 90+3).
Pelikan: Maciej Humerski – Kacper Kaczorowski, Grzegorz Wawrzyński, Krystian Mycka, Damian Kozieł (75 Michał Żółtowski) – Piotr Piekarski, Filip Kowalczyk – Dawid Kieplin (57 Dominik Głowiński), Patryk Pomianowski, Maciej Wyszogrodzki (57 Damian Warchoł) – Krystian Białas (64 Filip Bućko).

fot. Mateusz Lis